Metoda 5 - Metoda elektrokoagulacji

Z racji tego, że obecnie coraz więcej osób posiada tatuaże, rynek wykazuje także zapotrzebowanie na metody, które służą nie tylko ich wykonywaniu, ale również usuwaniu. Często bowiem zrobienie tatuażu nie zostało odpowiednio przemyślane. Istnieje kilka metod, za pomocą których można się pozbyć niechcianej ozdoby. Jedną z nich jest metoda elektrokoagulacji. W tym celu stosuje się prąd, który cechuje się bardzo wysoką częstotliwością. Tkanki, które posiadają barwnik niszczy się za pomocą tego prądu. Osoba, która wykonuje zabieg posługuje się specjalnymi elektrodami. Mogą to być tylko i wyłącznie zwyczajne igiełki. Popularne jednak są również specjalne igły, które są zakończone kulką lub noże.

Można również spotkać elektrody, które w żaden sposób nie niszczą naskórka. Mimo że nie trzeba się obawiać jakichkolwiek śladów, trzeba się przygotować na to, ze metoda elektrokoagulacji nie będzie przyjemna. Zazwyczaj niezbędne jest zastosowanie miejscowego znieczulenia. Stosuje się bowiem wówczas bardzo wysokie temperatury, które z kolei powodują proces ścinania się białka w ludzkiej skórze. Najczęściej konieczne jest wykonanie około sześciu zabiegów, by móc ostatecznie zobaczyć efekty. Odstęp pomiędzy kolejnymi zabiegami powinien wynosić około miesiąca.

Bywa, że bezpośrednio po wykonanym zabiegu w tym samym miejscu pojawia się obrzęk lub zaczerwienienie. Jest to jednak normalna reakcja organizmu. Bardzo rzadko występują jakiekolwiek blizny. Elektrokoagulacja jest najbardziej polecana w przypadku niewielkich tatuaży. Oczywiście, istnieją również określone przeciwwskazania do zastosowania tej metody, jak chociażby ciąża czy chorowanie na cukrzycę, ponieważ wówczas ciało ludzkie ma trudności z gojeniem się ran.

 

Zobacz także

Fotodepilacja – kiedy warto?

Fotodepilacja będzie stanowić doskonałą opcję, gdy ktoś ma problemy z owłosieniem. Jednak jest także wiele...

Czytaj dalej

Medycyna estetyczna w oczach Polaków

Nawet pół miliona Polaków rozważa możliwość poddania się w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy zabiegowi...

Czytaj dalej